Wszyscy chyba dobrze pamiętamy, jak problematyczna była premiera Assassin’s Creed: Shadows, które już od momentu zapowiedzi spotkało się z ostrą krytyką graczy. Serwis Metacritic wskazuje, że obecny odbiór gry jest mieszany i raczej nikt nie zapamięta jej jako przełomowej odsłony serii. Mimo to jeden z głównych deweloperów jest zwyczajnie w świecie dumny, że udało się ją wydać w takiej formie.
Najnowsza odsłona serii
Ubisoftu obchodziła w zeszły piątek swoją pierwszą rocznicę. Z tej okazji firma przygotowała specjalne wydarzenie, w którym uczestniczył m.in. serwis
GamesRadar+. To właśnie tam dyrektor artystyczny
AC: Shadows, Thierry Dansereau, wyraził dumę z doprowadzenia gry do premiery.
Jestem dumny, że wydaliśmy grę.
Nie ma w tym raczej nic zaskakującego – chyba każdy czułby dumę z ukończenia dużego projektu, nawet jeżeli jego odbiór nie byłby najlepszy. Dansereau zwrócił jednak uwagę, że w branży gier jest to niemałe wyzwanie. Wspomniał, że jakiś czas temu odwiedził studio
EA DICE, a wśród tamtejszych deweloperów panowało przekonanie, że
„wydanie gry w dzisiejszych czasach to mały cud”.
To spore wyzwanie, a w Assassin’s Creed zaangażowanych jest wiele osób, więc tworzenie gier to wspólne wyzwanie.
Biorąc pod uwagę, jak wiele osób tworzyło
AC: Shadows, z pewnością wyzwanie było niemałe – wystarczy spojrzeć na napisy końcowe, które trwają ponad dwie godziny. Nic więc dziwnego, że Dansereau czuje dumę, iż udało się spiąć pracę wszystkich deweloperów w pełny produkt.
Źródło:
Marcin Bukowski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2026-03-23 11:35:11
|
|
|